Włodzimierz Bednarski

Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary – dawna publikacja Towarzystwa Strażnica

dodane: 2026-06-22
"Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary" to publikacja, która powstała w roku 1905. Aż do roku 1926 pełniła taką rolę, jak dziś broszura Codzienne badanie Pism. Czyli to taki brewiarz Świadków Jehowy. W naszym artykule omawiamy tę dawną publikację Towarzystwa Strażnica.

 

Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary – dawna publikacja Towarzystwa Strażnica

 

Na początku informujemy, że artykuł nasz składa się z następujących rozdziałów:

 

Jaką funkcję pełniła książka „Manna” i kiedy została wydana?

Jak korzystano z „Manny”?

Odrzucenie „Manny” i nowa publikacja

Niektóre nauki zawarte w „Mannie” i odnalezione w niej proroctwo

 

Jaką funkcję pełniła książka „Manna” i kiedy została wydana?

 

         Po opublikowaniu w roku 1904 ostatniego tomu serii Wykładów Pisma Świętego pierwszą książką wydaną przez C. T. Russella (1852-1916), prezesa Towarzystwa Strażnica (od 1884 r.), była tak zwana Manna (pełny tytuł patrz poniżej).

         Czym była ta publikacja? Katolik by powiedział, że był to pierwszy ‘ubogi brewiarz’ dla głosicieli Towarzystwa Strażnica. Najkrócej mówiąc, był to codzienny zbiór tekstów i komentarzy dla członków tej organizacji, przygotowany na każdy dzień roku.

         Natomiast Świadkowie Jehowy piszą o niej tak:

 

 „(…) książka Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary (ówczesny odpowiednik Codziennego badania Pism)” (Rocznik Świadków Jehowy 2006 s. 76).

 

         Publikacja ta zawiera krótkie fragmenty pochodzące z czasopisma Strażnica, które należało codziennie odczytywać (najlepiej rano). Przez lata była to książka z niezmienianą treścią. Obecnie jej odpowiednikiem jest Codzienne badanie Pism – publikacja wydawana co roku z nowym zestawem tekstów z ostatnich lat. Zawiera ona po jednym rozważaniu na każdy dzień roku.

 

         Skorowidz do publikacji Świadków Jehowy z lat 1986-2024 podaje, że istniały trzy wersje Manny. W roku 1907 do pierwotnej wersji dodano „spisy dat urodzin” znajomych (po każdym tekście dziennym), a w roku 1917 opublikowano jej wersję kieszonkową:

 

1905: Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary:

1907: (…) Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary (po angielsku także pod tytułem: Daily Heavenly Manna and Birthday Record [Niebiańska manna na każdy dzień w roku i spis dat urodzin]):

1917: (…) Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary (wyd. kieszonkowe):

 

         Pierwsza zapowiedź wydania Manny padła w Strażnicy w grudniu 1904 roku:

 

         „Niebiańska Manna

Dla domowników wiary

To nasza nowa publikacja, która, jak sądzimy, będzie cieszyła się dużym zainteresowaniem, gdy tylko się ukaże. Jest to podręcznik na każdy dzień w roku – i dobry rok po roku, nieprzerwanie. Siostra G. W. Seibert wybrała teksty, co jest wystarczającą gwarancją, że są odpowiednie.

Ale to coś więcej niż podręcznik; pod każdym tekstem wybranym przez tę samą drogą Siostrę z kolumn starszych wydań WATCH TOWER znajduje się odpowiedni komentarz. Z pewnością zgodzicie się z nami, że nasza droga Siostra wykazała się doskonałym osądem, dokonując tych wyborów – a co więcej, że była, zgodnie z modlitwami, specjalnie prowadzona przez Pana w wyborze. (…) Papier itp. są dobre, a oprawa płócienna jest schludna i atrakcyjna; 190 stron, cena 35c z przesyłką; – dla abonentów WATCH TOWER po cenie hurtowej, 20c za sztukę, z płatnością z góry (…) Mamy nadzieję rozpocząć realizację zamówień 1 stycznia.

Mamy nadzieję, że ta mała książeczka znajdzie miejsce przy każdym stole śniadaniowym; i że duchowe orzeźwienie będzie mogło być w ten sposób spożywane wraz z naturalnym jedzeniem, pobudzając wdzięczność Dawcy wszelkiego Dobra, a tym samym wywołując pokój Boży i sprzyjając zarówno duchowemu, jak i naturalnemu zdrowiu i dobremu samopoczuciu” (ang. Strażnica 01.12 1904 s. 360).

 

         W roku 1907 w Strażnicy poinformowano o wydaniu nowej wersji Manny:

 

         „Codzienna Niebiańska Manna

Nasze nowe wydanie »Manny« będzie zawierało te same teksty i komentarze, co poprzednie, ale będzie miało dwa razy więcej stron. Każda co druga strona będzie pusta, w linie, do wykorzystania jako autograf i zapis urodzinowy” (ang. Strażnica 01.04 1907 s. 98).

 

         Manna z roku 1905 zawierała teksty ze Strażnic z lat 1891-1904 (w ed. z 1907 r. przytoczono jeden tekst ze Strażnicy z 1907 r., ale powtórzony w niej z 1896 r.). W polskiej wersji z ok. 1918 nie wymieniano źródeł, choć na stronie tytułowej podano następującą informację:Wybór tekstów Pisma ŚwiętegoZaopatrzone odpowiedniemi cytatami ze STRAŻNICY. Przeplatane kartami do podpisów i dni urodzin.

 

         Manna nie posiada numeracji stron. We wstępie do pierwszego wydania Russell napisał o jej początkowym nakładzie oraz zaletach:

 

         „Pierwsze 20,000 wydanie »Manny« doznało większego uznania i powodzenia, niż się spodziewano. Otrzymaliśmy słowa zachęty od różnych przyjaciół tak z blizka jak i z daleka. Niektórzy nazwali to »Duchownem Śniadaniem«, którem raczą się codziennie, zaraz po wschodzie słońca. (…)

W tym wydaniu dodaliśmy karty do podpisów nazwisk przyjaciół. Do tego potrzeba było użyć papieru zdatnego do pisania atramentem, a z tego powodu cena książki się zwiększyła. Jest prawdziwą przyjemnością gdy możemy mieć własnoręczne podpisy naszych przyjaciół i pamiętać o ich urodzinach, lub imieninach. Ta książka może być używaną rok po roku, bo Słowo Boże nigdy się nie starzeje, lecz zawsze służy jako »przykazanie za przykazaniem, przepis za przepisem.«” (Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary ok. 1918 [ang. 1907], rozdz. Rzeczy codziennego użytku).

 

         W wersji angielskiej pod cytowanym tekstem zamieszczono podpis, pominięty w edycji polskiej: Your Brother and Servant, C.T. RUSSELL.

         W edycji z roku 1907 wymieniono już nakład 40 000 egzemplarzy.

         W cytowanym wydaniu polskim z ok. 1918 roku podano też następujące informacje:

 

         „WYSZŁO Z DRUKU STO DWADZIEŚCIA TYSIĘCY. Prawo własności zastrzeżone 1907 roku przez wydawców STRAŻNICY BROOKLYN, N. Y., U. S. A.

Domownikom Wiary poświęca G. W. SEIBERT” (jw. strony zamieszczone bezpośrednio po stronie tytułowej).

https://polona2.pl/item/niebianska-manna-czyli-rozmyslania-duchowe-na-kazdy-dzien-w-roku-dla-domownikow-wiary,ODk3ODIzMDA/4/#info:metadata

 

         Zauważmy olbrzymi nakład wynoszący 120 000 egzemplarzy. Przy zaledwie 3868 głosicielach oznaczało to sprzedaż na skalę znacznie wykraczającą poza grono samych Badaczy Pisma Świętego.

 

1918 – przeciętna liczba głosicieli: 3868 (najwyższa: brak danych) (1950 Yearbook of Jehovah’s WitnessesJehovah’s s. 24).

 

         Oto jak Russell zachęcał swoich kolporterów i sympatyków do rozpowszechniania Manny:

 

Zdaje się, iż wyrządzamy naszym przyjaciołom i bliźnim przysługę, gdy zwracamy ich uwagę na potrzebę używania »Manny«, czyli »Codziennych Rozmyślań«. Niektórzy robią z niej prezent z okazji urodzin, imienin lub na gwiazdkę” (Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku w roku dla domowników wiary [ang. 1907] bez roku wydania, rozdz. Rzeczy dla codziennego rozmyślania).

 

         Russell podał też swoją najlepszą metodę sprzedaży Manny:

 

         „»METODA« SPRZEDAŻY CODZIENNEJ NIEBIAŃSKIEJ MANNY

Dzień dobry! Jeśli w ogóle interesują cię sprawy religijne, chciałbym ci pokazać, co niektórzy nazwali »Niebiańskim pokarmem śniadaniowym«. Nie będzie cię to nic kosztowało, a zajmie ci tylko kilka chwil, bo ja sam się spieszę. (Jeśli teraz zostaniesz zaproszony do domu, wyjmij z kieszeni próbkę MANNY i kontynuuj). Ten tom zawiera tekst Pisma Świętego na praktyczny temat na każdy dzień w roku, z bardzo krótką uwagą na temat jego głównych cech – całkowicie bezwyznaniowy. Rozpoczynanie każdego dnia w roku pod tak pomocnymi wpływami przynosi niewypowiedziane błogosławieństwa. Jest dobre przez dziesięć lat, a wszystkie te błogosławieństwa możesz otrzymać za 50c, czyli tylko 5c rocznie. Towarzystwo Biblijne i Traktatowe uważa, że rozpowszechnianie tej »Niebiańskiej Manny« pomaga ludziom w zdrowiu fizycznym i duchowym: jedzenie lepiej trawi się pod dobrymi wpływami. »Kolejną cechą jest to (wskazując na liniowane strony): Autograf i zapis urodzinowy twoich przyjaciół, który po dziesięciu latach będzie dla ciebie bezcenny. Czy mogę przyjąć twoje zamówienie? Dostarczę następnego … dnia: wtedy płacisz. Być może chciałbyś więcej niż jedną kopię – dla przyjaciół z bliska lub daleka. Trudno byłoby podarować im bardziej odpowiedni prezent, ani taki, który bardziej by docenili«” (ang. Strażnica 01.04 1907 s. 98; ang. tytuł: "METHOD" OF SELLING DAILY HEAVENLY MANNA).

 

         Ciekawe jest to, że równocześnie Russell rozprowadzał duchową „mannę” oraz literalną „pszenicę”, zwaną „cudowną” (patrz np. ang. Strażnica 15.03 1908 s. 4152-4153 [reprint]). Towarzystwo Strażnica czerpało zyski ze sprzedaży obu. Sama organizacja przyznaje, że Russell był osobą „utalentowaną”:

 

         „Brat Russell świetnie sobie radził zarówno w sprawach duchowych, jak i handlowych...” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 575).

 

         Polska wersja Manny ukazała się po raz pierwszy w roku 1916 (patrz jej reklamy: polska broszura Co Pismo Święte mówi o piekle 1916; ang. Strażnica 15.11 1916 s. 349; Strażnica czerwiec 1917 s. 66).

 

         Jak czytaliśmy (patrz powyżej), autorką opracowania była Gertrude W. Seibert (1864-1928), współpracownica Russella. Zebrała ona różne teksty ze Strażnic i opracowała je w formie książki wydanej przez Towarzystwo Strażnica. O niej będzie jeszcze mowa poniżej.

         Jej osobę i dokonania opisaliśmy w artykule pt. Gertrude W. Seibert – prominentna współpracownica C. T. Russella i pomysłodawczyni tomuDokonana Tajemnica! (cz. 1-2).

 

Jak korzystano z „Manny”?

 

         Oto kilka wspomnień dotyczących Manny – od indywidualnego czytania, przez wspólne odczytywanie w Betel, po inne sposoby jej wykorzystywania:

 

„Alfred Joseph opowiada: »Kiedy rano spotykałem brata Browna, nasze rozmowy często wyglądały w następujący sposób: ‘Dzień dobry’ bracie Joe. Jak się masz? A jaki jest dzisiejszy tekst dzienny?’. Jeśli nie potrafiłem odpowiedzieć, niestrudzenie uświadamiał mi, jak ważne jest pamiętanie każdego dnia o tekście z Niebiańskiej manny (ówczesny odpowiednik Codziennego badania Pism). Następnego dnia z samego rana usiadłem do tekstu dziennego, żeby brat znowu mnie nie zaskoczył. Dopiero z czasem w pełni doceniłem wartość tych zachęt«” (Rocznik Świadków Jehowy 2014 s. 93-94).

 

„W Betel znajdował się również gabinet C. T. Russella. Na parterze była jadalnia z długim stołem na 44 osoby. Rodzina zbierała się tu, aby odśpiewać pieśń, przeczytać »ślubowanie« i wspólnie odmówić modlitwę przed śniadaniem. Na początku posiłku odczytywano tekst biblijny z podręcznika Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary i omawiano go podczas śniadania. (...) Później mieszkańcy Betel i inni słudzy Boży zaniechali powtarzania tego ślubowania, ale zawarte w nim wzniosłe zasady są aktualne do tej pory” (Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975 s. 14).

 

         „»Na naszych pierwszych kongresach w przerwach często dało się zauważyć, jak podczas rozmów bracia wręczali sobie nawzajem swe egzemplarze »Manny« [Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary], prosząc o wpisanie nazwiska i adresu« pisze Anna E. Zimmerman. »Wpisywano je na czystej stronie obok daty urodzin. Kiedy nadeszła rocznica urodzin, bracia czytając rano tekst dzienny, mogli postanowić, że wyślą tej osobie kartkę lub list z życzeniami«.

         W tamtych czasach oddani Bogu chrześcijanie faktycznie obchodzili urodziny. Czemu więc nie mieli świętować rzekomego dnia urodzin Jezusa? Również tę rocznicę obchodzili przez wiele lat” (Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975 s. 65).

 

         „W osobistym egzemplarzu książki »Niebiańska manna« Badacze Pisma Świętego prowadzili listę dat urodzin. Ale gdy przestali święcić Boże Narodzenie i gdy zdali sobie sprawę, że obchodzeniem urodzin oddaje się nadmierną cześć stworzeniu (między innymi dlatego pierwsi chrześcijanie nigdy ich nie obchodzili), zarzucili również ten zwyczaj” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 201).

 

         „Trzeba przyznać, że na początku XX wieku Badacze Pisma Świętego, jak nazywano wówczas Świadków Jehowy, upamiętniali dzień narodzin. Wielu miało książeczkę Niebiańskamanna. Na każdy dzień przewidziano w niej do omówienia jakiś werset biblijny. Niejeden chrześcijanin umieszczał maleńkie fotografie innych Badaczy Pisma Świętego pod datą ich urodzin. (…) Daje nam to pewne wyobrażenie o tym, jak na te sprawy zapatrywano się w przeszłości” (Strażnica Nr 20, 1998 s. 30).

 

         W roku 1910 Russell twierdził, że nie zna przypadku, aby ktoś czytający codziennie dwanaście stron Wykładów Pisma Świętego, wspierany przez różne „środki łaski” (w tym teksty Manny), miał później odejść od „prawdy”:

 

         „Mogliśmy zauważyć, że znaczna liczba przyjaciół w prawdzie przyjęła zasadę czytania codziennie dwunastu stron WYKŁADÓW PISMA ŚWIĘTEGO i nie znamy żadnego, kto czyniąc to i korzystając z różnych środków łaski, dostarczonych przez Pana (Brzask i zebrania świadectw, niedzielne zebrania, zebrania z pielgrzymami, lekcje berejskie, teksty Manny itd.) odszedłby od prawdy” (ang. Strażnica 15.09 1910 s. 4685 [reprint]).

 

         W roku 1918 powtórzono powyższe słowa (patrz ang. Strażnica 15.05 1918 s. 6260 [reprint]).

         W jednej z reklam Manny zamieszczonej w polskiej publikacji w 1925 roku podano, że publikację tę wzorowano na naukach „pierwotnego Kościoła”:

 

         „MANNA NIEBIAŃSKA

Praca ta jest wielce korzystną dla prowadzenia życia bogobojnego w domach chrześcijańskich, tak też dla użytku prywatnego. Jest wzorowana do dawnych nauk pierwotnego Kościoła. Podaje na każdy dzień w roku tekst Biblijny, oraz podaje do każdego tekstu, śliczny i stosowny komentarz. Wiele rodzin, które czytają i rozbierają teksty Biblijne każde rano w porze śniadaniowej, otrzymują wielką korzyść. W książce tej, naprzeciw tekstu dziennego, znajduje się miejsce poliniowane do zapisywania urodzin przyjaciół. W ciemno-niebieskiej oprawie płóciennej, cena 85c, po tej samej cenie w językach niemieckim, węgierskim, włoskim; i rumuńskim; w językach norweskim i szwedzkim, cena $1.00; w językach angielskim i greckim, cena 65c.W oprawie miękkiej skórkowej w językach angielskim i polskim, cena $2.00; w językach norweskim i szwedzkim $2.50” (Strażnica 15.02 1925 s. 63).

         Patrz też np. Dokonana Tajemnica 1925, strona reklamowa.

 

Odrzucenie „Manny” i nowa publikacja

 

Manna została odrzucona w latach 1926-1927, w tym samym czasie co Wykłady Pisma Świętego Russella, które zastąpiła książka pt. Wyzwolenie.

 

         W późniejszym okresie G. W. Seibert, redaktorka Manny, nie cieszyła się już takim zaufaniem nowego prezesa Towarzystwa Strażnica, J. F. Rutherforda (1869-1942), jak wcześniej u Russella.

Około 1926 roku zaproponowała ona zaktualizowanie ‘starej’ Manny poprzez uwzględnienie nowych treści ze Strażnic. Jej propozycja została jednak odrzucona. Czasy się zmieniły. Zamiast tego Towarzystwo wydawało inny podręcznik, zmieniając co roku teksty biblijne i komentarze. Był to tzw. Rocznik I.B.S.A. zawierający przez wiele lat broszurę Teksty dzienne i komentarze(początkowo tylko w języku angielskim). Z czasem nazwany został on Rocznikiem Świadków Jehowy.

         W wydanej po angielsku w roku 1969 książce pt. Wtedy dokona się tajemnica Boża, wspomniano anonimowo o Seibert i odrzuceniu jej oferty:

 

„Jako przykład zmiękczania chrześcijańskiego sumienia w tej kwestii, w roku 1905 chrześcijanka opublikowała książkę »Codzienna niebiańska manna dla domowników wiary«. Została ona rozprowadzona przez Towarzystwo Biblijne i Traktatowe Strażnica i była używana przez Międzynarodowych Badaczy Pisma Świętego przez lata podczas porannego religijnego oddawania czci [ang. morning religious devotions], a zwłaszcza podczas środowych wieczornych modlitw, wielbienia i zebrań świadectwa. Książka służyła do rejestrowania urodzin oraz zbierania podpisów i adresów innych badaczy Biblii. Około 1926 roku kompilatorka książki złożyła propozycję rewizji książki Manna i jej zaktualizowania. Ta oferta została odrzucona w świetle 1 Tymoteusza 2:12. Zamiast tego w tamtym roku pierwszy rocznik Międzynarodowego Stowarzyszenia Badaczy Pisma Świętego, zawierający codzienne teksty i komentarze, został przygotowany przez prezesa Towarzystwa Biblijnego i Traktatowego Strażnica oraz zespół pisarzy Towarzystwa i został rozesłany do zborów na całym świecie w celu użytkowania w roku 1927. W ten sposób każdego kolejnego roku wydawany był do dziś nowy Rocznik” (“Then Is Finished the Mystery of God” 1969 s. 145-146).

 

         Podobnie inna publikacja anglojęzyczna opisała odejście od Manny:

 

„Aby więc w stosownym czasie utrwalić na piśmie działalność ludu Jehowy na rzecz Królestwa w znamiennym roku 1926, wydano Rocznik Międzynarodowego Stowarzyszenia Badaczy Pisma Świętego z tekstami dziennymi i komentarzami (320 stron). Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary, którą posługiwano się podczas codziennego wielbienia Boga od czasu ich wydania w 1907 roku, wyszła teraz z użycia, gdyż w każdym kolejnym Roczniku wydawanym dotąd przez Towarzystwo Biblijne i Traktatowe Strażnica pojawiały się nowe teksty dzienne i komentarze” (Our Incoming World Government—God’s Kingdom [Nadchodzący rząd ogólnoświatowy – Królestwo Boże] 1977 s. 145).

 

         Chociaż podano, że Manna „wyszła z użycia” w 1926 roku, nie jest to stwierdzenie całkowicie ścisłe.    W angielskiej Strażnicy z listopada 1927 nadal ją reklamowano i zachęcano do zakupu w różnych językach i wersjach:

 

Daily Heavenly Manna.

Dark blue cloth, gold embossed, English and Greek, 65¢. French, 75¢; German, Hungarian, Italian, Lithuanian, Polish and Roumanian, 85¢; Dane-Norwegian, Finnish, and Swedish, $1.00.

Genuine purple Morocco, gold edges: English, Dane-Norwegian, Finnish, French, Polish, and Swedish, $2.00;

Greek De Luxe edition, 80¢;

Vest Pocket size: Hungarian, cloth, 75¢; German, cloth, 504; leather, 65¢. (ang. Strażnica 01.11 1927 s. 335).

 

         W roku 1928 Manna nie była już reklamowana w angielskich publikacjach Towarzystwa Strażnica (patrz ang. Strażnica 15.11 1928 s. 350-351).

         Natomiast w polskich publikacjach reklamowano ją jeszcze w latach 1928-1929 (patrz Wyzwolenie 1928, 1929 s. 352; Ostateczne dni 1928, strona reklamowa; Stworzenie 1928, strona reklamowa).

         Jak podaje sprawozdanie z angielskiego Rocznika I.B.S.A, w roku 1930 nadal rozpowszechniano Mannę w Finlandii i na Węgrzech. Natomiast to samo źródło z roku 1931 i 1932 wymienia nadal Argentynę.

 

         Zauważmy przebiegłość Towarzystwa Strażnica. Samo odrzuciło Mannę, a nadal reklamowało i sprzedawało ją ludziom, którzy nie byli świadomi tego, że jest to publikacja nieaktualna i nieprzydatna w tej organizacji.

 

         Gdy odrzucono Mannę, Towarzystwo Strażnica nie zamierzało rezygnować z samej metafory. Już w 1930 roku mianem biblijnej „manny” zaczęto określać inne swoje publikacje, podpierając się przy tym tekstem z Apokalipsy 2:17 oraz innymi fragmentami Pisma Świętego:

 

         „»Manna« oznacza literalnie: »Co to jest?« Wielu, którzy mają się za naśladowców Chrystusa, nie rozumie pokarmu ani napoju, którego teraz zażywa ostatek, i dlatego pytają się: ‘Co to jest, co Towarzystwo wydaje?’ Tylko ostatek widzi teraźniejszą prawdę i raduje się z tego. Przyjmuje pokarm ze stołu uroczystego, który dla niego nakryty jest w obliczu jego nieprzyjaciół” (Światło 1930 t. I, s. 28).

 

„Człowiek ten tak się wyraził, prosząc w liście o kolejne publikacje: »Czekamy na mannę zza oceanu«. Inni bracia z Rosji również informowali o tym, iż regularnie dostają tę »mannę«, i dziękowali współwyznawcom ze Stanów Zjednoczonych za to, że pobudzani chrześcijańską miłością wydają literaturę biblijną” (Rocznik Świadków Jehowy 2008 s. 79).

 

         W roku 1939, gdy Towarzystwo Strażnica skrytykowało swoje dawne zwyczaje i tych, co wierzyli, że Russell był jedynym „sługą wiernym i roztropnym” (Mt 24:45). Przy tej okazji napomknięto o Mannie:

 

„Było to nowe dzieło i różniło się od dzieła podczas okresu Eliaszowej służby. Teraz z łatwością jest zauważone, że w roku 1919 ciężko było dla niektórych pozbyć się przewodnictwa ze strony tego człowieka, którego uważali za »wiernego i roztropnego sługę« i »siódmego posłannika«. Trudno im było pozostawić Wykłady Pisma Świętego i Niebiańską Mannę, aby zacząć inne dzieło i wyglądać jaśniejszego odsłonięcia ze Słowa Bożego. Niektórzy silnie utrzymywali i sądzili, że temu wówczas umarłemu człowiekowi objaśniona była wszelka potrzebna prawda. Oświadczali, że było niewłaściwe oglądać się za dalszym duchowym pokarmem. Strata ich była wielka” (Strażnica 15.04 1939 s. 121 [ang. 15.02 1939 s. 57-58]).

 

         Wspomnieliśmy, że od roku 1927 „teksty dzienne” do rozważań rozpoczęto zamieszczać w angielskim Roczniku I.B.S.A. (Międzynarodowego Stowarzyszenia Badaczy Pisma Świętego), a od roku 1934 w Roczniku Świadków Jehowy, gdy zmieniono tytuł tej publikacji.

         Jednak w języku polskim sytuacja była inna. Rocznik nie ukazywał się wcale, aż do roku 1994 (wtedy już w nim nie były zawarte „teksty dzienne”).

         W grudniu 1926 roku w polskiej Strażnicy rozpoczęto publikację „tekstów dziennych” w odcinkach (Strażnica 01.12 1926 s. 365-368, Teksty i komentarze na każdy dzień 1927) Były to te same fragmenty, które zamieszczono w angielskim Roczniku I.B.S.A. na rok 1927. W roku 1929 w języku polskim opublikowano tylko po jednym tekście na każdy tydzień roku (nie podano z jakiego powodu). Następnie aż do września 1939 roku wszystkie „teksty dzienne” publikowano w dotychczasowej formie.

Po wybuchu wojny tylko polonijna Strażnica w USA je zamieszczała. Krajowy odpowiednik ukazywał się tylko okazjonalnie, ograniczając się do artykułów do studium.

Do „tekstów dziennych” zaliczano przez wiele lat nie tylko cytaty ze Strażnic, ale i z książek, szczególnie za czasów prezesa Rutherforda.

W Polsce po wojnie broszurę Teksty dzienne i komentarze wydawano do roku 1986.

         Skorowidz do publikacji Świadków Jehowy z lat 1986-2024 podaje, że w roku 1986 wydzielono z angielskiego Rocznika „teksty dzienne”, wydając je odtąd w formie broszury i pod innym tytułem. W roku 1987 rozpoczęto też publikować je w języku polskim: [ang.] 1986: Codzienne badanie Pism (po polsku od roku 1987).

         W roku 1986 zmieniono angielski tytuł dla tych „tekstów dziennych”:

 

Daily Texts and Comments (do 1985 r.)

Examining the Scriptures Daily (od 1986 r.)

 

         Dzisiaj Towarzystwo Strażnica zachęca do korzystania z tej broszury następująco:

 

„Chociaż z tekstem dziennym i komentarzem można zapoznawać się o każdej porze, wiele osób przekonało się, że warto to robić rano. Dzięki temu w ciągu dnia mają okazję zastanawiać się nad przeczytanymi myślami. Ogromną korzyść daje omawianie tekstu w gronie rodziny. Właśnie tak rozpoczynają dzień rodziny Betel na całym świecie” (Codzienne badanie Pism 2025 s. 6).

 

         Interesujące jest wspomnienie z lat 30. XX wieku, gdy Rocznik stał się dla niektórych wyznacznikiem zbliżania się Armagedonu w roku 1935:

 

„Z utęsknieniem wyczekiwaliśmy nadejścia Królestwa Bożego. Pamiętam, że gdy otrzymaliśmy Rocznik 1935, pewien brat, zobaczywszy teksty dzienne na cały rok, zapytał: »Czy to oznacza, że minie cały rok, nim nadejdzie Armagedon?« Prowadzący grupę odrzekł: »Czy myślisz bracie, że gdyby Armagedon nadszedł jutro, to przestalibyśmy czytać Rocznik?«” (Strażnica Nr 17, 1995 s. 24).

 

         Co ciekawe, Rocznik ukazał się po raz ostatni w roku 2017. Tak więc nie dotrwał do Armagedonu.

 

Niektóre nauki zawarte w „Mannie” i odnalezione w niej ‘proroctwo’

 

         Powyżej wymieniliśmy niektóre zwyczaje akceptowane wówczas przez Towarzystwo Strażnica, o których wspomina Manna: urodziny, imieniny i „gwiazdkę”, czyli Boże Narodzenie.

Ponieważ Russell stwierdził, iż publikacja ta jest „całkowicie bezwyznaniową” (patrz powyżej), dobrano do niej teksty w taki sposób, aby pomijały kontrowersyjne i niezrozumiałe dla odbiorców zagadnienia. Nie wspominano więc o „datach proroczych” (np. 1874, 1875, 1878, 1881, 1910, 1914, 1915), Wielkiej Piramidzie, „czasach pogan”, piekle ani o powrocie Żydów do Palestyny. Cytowane fragmenty ze Strażnic były krótkie i wybiórcze. Manna zawiera również Spis Przedmiotów, który pozwala zorientować się, jakie tematy w niej poruszano.

         Z rad dotyczących „sprzedaży” Manny oraz danych o jej nakładzie wynika, że Russellowi chodziło nie tylko o duchowość czytelników, ale także o jej sukces komercyjny.

         Poniżej podajemy kilka nauk pastora odnotowanych w Mannie.

 

Modlitwa do Jezusa

 

         Dziś Towarzystwo Strażnica nie pozwala zwracać się do Jezusa w modlitwie. Russell zachęcał do tego:

 

„Oby ta zażyła łączność i społeczność z Chrystusem mogła udzielić każdemu z nas Jego Ducha, aby świat dowiedział się i poznał, że należymy do Jezusa i oby każdego z nas modlitwa była:

»Panie Jezu! bądź dla mnie miłością i żywą rzeczywistością! Bardziej widzialnym dla oczu wiary...«.” (Niebiańska manna czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary bez roku wydania [ang. 1905, 1907], tekst na 1 czerwca).

 

Data Bożego Narodzenia, świętowanie i wręczanie prezentów

 

         Odrzucenie Manny przez Towarzystwo Strażnica zbiegło się z zaprzestaniem obchodzenia Bożego Narodzenia. Russell nie przywiązywał większej wagi do tego, że 25 grudnia nie jest 'właściwą' datą narodzin Jezusa – uznawał, że nie ma to znaczenia dla samego świętowania:

 

         „Chociaż dzień 25 grudnia nie był właściwym dniem narodzenia naszego Zbawiciela, ale raczej 1 października i ponieważ nie mamy powiedziane by ten dzień obserwować, to nie stanowi dla nas wielkiej różnicy, kiedy ten dzień, który jest tak ważny obchodzimy. W tym dniu powszechnie święconym możemy przyłączyć się do wszystkich, których serca pałają miłością ku Bogu i ku Zbawicielowi. Zwyczaj dawania w tym czasie upominków zdaje się być właściwym. Bóg jest dawcą każdego dobrego i doskonałego daru. On jest tym, który ustawicznie udziela, a my ustawicznie od Niego przyjmujemy. Lecz największym darem, jaki otrzymaliśmy, jest Jego Syn, który stał się naszym Zbawicielem” (Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku w roku dla domowników wiary bez roku wydania [ang. 1905. 1907], tekst na 25 grudnia).

 

         Niewidzialna obecność Jezusa, „wkrótce” przemienienie i chwała Królestwa

 

         Dzisiaj Towarzystwo Strażnica naucza, że Jezus „obecny” jest od roku 1914 (tzn. niewidzialnie powrócił). Russell uczył o roku 1874, choć nie wymieniono tej daty w omawianej publikacji.

         Przynajmniej dwa razy w Mannie wspomniano o wierze w realizującą  się już niewidzialną obecność Jezusa oraz, że „wkrótce będziemy przemienieni” w „chwale Królestwa”:

 

         „Nadzieja, że wkrótce będziemy przemienieni przy zmartwychwstaniu  (…) Jeżeli ta nadzieja była jakby kotwicą dla ludu Bożego przez wiele stuleci, o ile więcej powinna być dla nas, którzy żyjemy w czasie obecności Pańskiej oczekując Jego »Apokalypsy« t. j. objawienia się w chwale Królestwa” (Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary ok. 1918 [ang. 1907], tekst na 25 sierpnia).

 

         „Chociaż nie mogliśmy ujść godziny pokuszenia, to jednak mamy przywilej żyć podczas obecności Chrystusowej, a jako wynik tego otrzymujemy szczególniejsze błogosławieństwa, które przeważają na szali” (jw., tekst na 3 grudnia).

 

Śmierć badaczy Pisma Świętego przed zabraniem do nieba?

 

         Powyżej czytaliśmy, że Russell  oczekiwał „wkrótce” „przemienienia” swoich zwolenników. W innej wypowiedzi pastor twierdził, że prawdopodobnie wszyscy oni będą zabici, jak Jan Chrzciciel. Dziwne, że taką perspektywę przedstawiał też wszystkim ludziom, którym sprzedawano Mannę:

 

         „Przewidujemy, że na Kościół prawdziwy (a nie nominalny) przyjdzie prześladowanie, coś w rodzaju, jak przyszło na Jana Chrzciciela. Zdaje się iż nastąpi zupełne zwycięstwo Babilońskiej (symbolicznej) niewiasty i jej zalotnika (świata) nad wiernymi członkami ciała Chrystusowego, będących jeszcze w ciele. To nas wcale nie będzie dziwiło gdy się to stanie; ale tak te, jak i wszystkie inne rzeczy muszą wyjść na dobre tym, którzy Boga miłują. Musimy wszyscy umrzeć, aby otrzymać niebieską nagrodę, poza zasłoną. Klasa Elijasza z tej strony zasłony będzie pokonaną, lecz pozorna przegrana tylko przyspieszy chwalę w Królestwie Chrystusowem” (Niebiańska manna, czyli rozmyślania duchowe na każdy dzień w roku dla domowników wiary ok. 1918 [ang. 1905, 1907], tekst na 11 sierpnia).

 

         Tekst ten pochodzi z roku 1904 (patrz ang. Strażnica 15.02 1904 s. 3326-3327 [reprint]).

 

         Ślub Panu zamieszczany w Mannie

 

         Powyżej cytowaliśmy dłuższy fragment, który zawierał między innymi słowa o rodzinie Betel, „ślubowaniu” i Mannie:

 

         „Rodzina zbierała się tu, aby odśpiewać pieśń, przeczytać »ślubowanie« [ang. Vow] i wspólnie odmówić modlitwę przed śniadaniem. Na początku posiłku odczytywano tekst biblijny z podręcznika Niebiańska manna(…)i omawiano go podczas śniadania”.

 

Od roku 1908 powszechnie wprowadzano w Towarzystwie Strażnica „ślub Panu”. W niektórych późniejszych wydaniach Manny dołączano jego tekst. Te dwa źródła codziennie rano odczytywano. Z tego powodu można zaliczyć ten „ślub” do nauk Manny. Przypominamy, że wzbudził on wiele kontrowersji, o których jeszcze po kilkunastu latach wspominano:

 

         „Podobny podstęp zastosował wielki Przeciwnik w 1908 roku. Pozornie opozycja była skierowana przeciwko Ślubowi, a nasz ukochany Pastor stał się w tamtym czasie celem wszelkiego rodzaju oszczerstw; ale prawdziwym problemem była prawda o »Przymierzach!«” (ang. Strażnica 01.12 1917 s. 366).

 

         „I znowu w r. 1908, kiedy na porządku dziennym były nasze śluby, wielu zaczęło zarzucać Bratu Russellowi niemoralność i dowodzić, że wymaga ślubów od innych, aby własne grzechy pokryć, jaki był rezultat tego? Taki sam, jak w r. 1894” (Strażnica 01.03 1922 s. 72 [ang. 15.01 1922 s. 24]).

 

         Poniżej zamieszczamy niektóre wytyczne, które wymienia Mój uroczysty ślub Bogu. W jednej z edycji polskich Manny pada nazwa Ślub Panu, jak podaje też angielska Strażnica z 15 października 1916 roku (s. 5975 [reprint] – With the thought that many may be readers of THE WATCH TOWER now who were not at the:A Vow unto the Lord):

 

„»Ślubuję też, że z wyjątkiem niżej wymienionych osób, będę zawsze i wszędzie zachowywał się wobec osób odmiennej płci w miejscach prywatnych dokładnie tak samo, jak publicznie w obecności zboru ludu Pańskiego, i tak dalece, jak to jest możliwe, będę unikać przebywania sam na sam z osobą odmiennej płci w jednym pokoju, chyba że drzwi będą szeroko otwarte. Wyjątkami są: współmałżonkowie, dzieci, rodzice i rodzeństwo«. (…) Później mieszkańcy Betel i inni słudzy Boży zaniechali powtarzania tego ślubowania, ale zawarte w nim wzniosłe zasady są aktualne do tej pory” (Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975 s. 14).

 

         Jak czytamy, „później (…) słudzy Boży zaniechali powtarzania tego ślubowania”. Owo „później”, to zapewne czas, gdy zaprzestano czytania Manny, a więc rok 1927.

 

         ‘Proroctwo’ zawarte w Mannie

 

         Ciekawe jest, że kilka lat po odrzuceniu Manny uznano, iż zawierała ona zapowiedź ‘proroczą’ dotyczącą przyjęcia „Nowego imienia” – Świadkowie Jehowy:

 

„Oto kolejna dziwna rzecz. 26 lipca 1931 roku Sędzia Rutherford wygłosił przemówienie na temat »Nowego imienia«, które tak bardzo zachwyciło uczestników konwentu w Columbus. Wówczas nie wiedział o tym, ale w starej książce NiebiańskaManna, używanej przez wiele lat w domu Betel w Brooklynie, tekst i komentarz na 26 lipca brzmiały następująco: »Temu, kto zwycięży, dam ... biały kamyk, a na kamyku wypisane nowe imię, którego nikt nie zna oprócz tego, który je otrzymuje« (Ap 2:17). Wszyscy zwycięzcy muszą okazać się takimi, którzy poświęcą wszystko (…)« Dziwne, prawda?” (ang. Złoty Wiek 02.09 1931 s. 799).

 

         Być może interpretacja ta miała wskazywać, że nazwa Świadkowie Jehowy była zapowiedziana już w roku 1905.

 

         Odkrycie dokonane po wielu latach w Mannie z roku 1913

 

         W roku 2015 Ciało Kierownicze Świadków Jehowy poinformowało, że odnaleziono cenną Mannę z roku 1913. Znajdowała się ona w walizce zmarłego prezesa Towarzystwa Strażnica F. Franza (1893-1992). Zawierała ona zapisek, że przyjął on chrzest 30 listopada 1913 roku. Dotychczas bowiem podawano dwie różne daty. Drugą był dzień 5 kwietnia 1914 roku. Datę tą podawał sam F. Franz w swoim życiorysie (patrz Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 18 s. 23 – Dnia 5 kwietnia 1914 roku w Chicago usymbolizowałem przez chrzest w wodzie swe poświęcenie – jak wówczas nazywano oddanie się Bogu).

 

         Patrz film pt. Kenneth Flodin: ‛To pokolenie nie przeminie’ (Mat. 24:34) (ok. 6 min. 30 sek.):

https://www.jw.org/pl/biblioteka/materialy-wideo/#pl/mediaitems/VODPgmEvtMorningWorship/pub-jwbmw_201511_3_VIDEO

 

         Tak oto odrzucona Manna pozwoliła Świadkom Jehowy zweryfikować podawane wcześniej błędne informacje.

 

         Widzimy, że Manna stanowiła publikację nietypową w porównaniu z Wykładami Pisma Świętego Russella. W przeciwieństwie do nich nie zawierała nowych treści, lecz w całości opierała się na krótkich fragmentach ze Strażnicy. W praktyce pełniła funkcję zbioru codziennych fragmentów do rozważań odczytywanych już rano, koncentrujących uwagę czytelników na literaturze Towarzystwa Strażnica. Ponieważ odczytywano ją przez 22 lata, więc prawie wszyscy znali ją zapewne na pamięć. Odrzucona została wraz z Wykładami Russella, a do dziś ‘studiują‘ ją tylko różne grupy badaczy Pisma Świętego, które porzuciły kiedyś Towarzystwo Strażnica. Tekst Manny jest dziś dostępny w archiwalnych opracowaniach i przedrukach internetowych:

http://mostholyfaith.com/Beta/bible/Devotions/Manna.asp

https://dabhar.org/wt/TOMManna.htm (Dla czytelników posługujących się angielskimi przedrukami „Zion’s Watch Tower” podajemy niedrukowane dotąd w polskich wydaniach odnośniki, pozwalające odnaleźć artykuł, z którego pochodzi komentarz. Odnośniki te, na końcu każdego komentarza, po literze „Z.” zawierają rocznik i stronę wg starej numeracji).

 

         Na zakończenie składam podziękowanie J. Romanowskiemu i K. Kozakowi za pomoc w tworzeniu tego tekstu.

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane